Judasz

Tosca Lee

E-BOOK

ISBN:
978-83-7516-986-7
Tłumacz:
Anna Wawrzyniak-Kędziorek
Rok wydania:
2016
Seria:
Na osi czasu
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Świętego Wojciecha
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE
51
Nowe Towar dostępny 9788375169867 22,90
CENA DETALICZNA35,00 zł
NASZA
CENA
22,90

DOSTĘPNOŚĆ:

Wysoka

Dostawa już od 5,00 PLN

Opis


Sądziłeś, że znasz tę historię…



Sądziłeś, że znasz tę historię…
Historia nadaje mu różne imiona. Złodziej. Kłamca. Zdrajca. Zhańbiony i okryty złą sławą samobójcy, stał się człowiekiem, którego imię jest synonimem zdrady… A także jedynym uczniem, którego Jezus nazwał „przyjacielem”.

Bestsellerowa autorka „New York Timesa” przedstawia przekonujący portret najbardziej szkalowanej postaci biblijnej wszech czasów – od burzliwego dzieciństwa po zostanie człowiekiem znanym światu jako zdrajca Jezusa. Mało tego, „Judasz” to niezwykłe spojrzenie na życie Jezusa, które zmusza nas do ponownej refleksji nad tym, co, wydawałoby się, wiemy o najsławniejszej – i najbardziej niesławnej – postaci religijnej w historii.
  


„Judasz”, powieść osadzona w realiach historycznych, jest pierwszą książką z nowej serii.

Nagrody:
Finalista INSPY Award​
finalista Christian Retailing’s Best Award
Lime Award for Excellence in Fiction
Christian Book Award
ECPA Award
Lista najlepszych książek w kategorii „beletrystyka chrześcijańska” magazynu „Library Journal”
 

 
Fragmenty recenzji:
Książka, która pochłania cię bez reszty od pierwszych stron. Umiejętności badawcze i warsztat językowy Lee rzuciły na Judasza nieznane dotąd światło. Prosta i jednowymiarowa postać, czarny charakter Ewangelii odchodzi do przeszłości. W Judaszu mamy bowiem do czynienia z wyjątkowym człowiekiem, którego marzenia, nadzieje i obawy doprowadzają do katastrofy. Znakomite pisarstwo.
Dr Joe Cathey, biblista Dallas Baptist University
 
Niepokojąco mroczna i zapierająca dech w piersiach powieść. Judasz jest zarówno wizjonerski, jak i precyzyjny co do najmniejszego szczegółu historycznego – a to nie lada osiągnięcie. To epicka, mistrzowska narracja spod pióra jednej z najbardziej utalentowanych współczesnych pisarek.
Steven James, autor Placebo
 
Tosca Lee jest mistrzynią fabuły. Ma serce poety, umysł naukowca i wyobraźnię powieściopisarza. Te trzy cechy stopiły się w harmonijną całość, dzięki której powstała dająca do myślenia, niepokojąca i poruszająca serce opowieść o najsławniejszym zdrajcy w historii. Judasz należy do tych książek, która nieprędko, jeśli w ogóle, przestanie zajmować myśli.
Josh Olds, Life Is Story
 
To piękny przykład tego, co powinno się nazywać literaturą doskonałą. Dzięki znakomitej fabule, historia przenosi nas w przeszłość do czasów Jezusa i pod koniec zmienia podejście czytelnika. Tej książki nie można przegapić!
Robin Caroll, autor serii Justice Seekers


 
Patroni:
TV-Republika.jpg   Logo-TVP-Historia-white.jpgRadio-Plus.jpg   Przewodnik Katolicki   logo-wSieci-Historii.jpg   mowia_wieki_eps.jpg   fronda.pl   eKAI   Opoka.org

Do otwarcia zakupionych plików niezbędny jest program lub aplikacja do czytania e-booków. W trakcie transakcji plik zostanie zabezpieczony indywidualnym znakiem wodnym.

RECENZJE W MEDIACH

RadioPlus.pl

Blogspot

Rewelacyjna! Judasz-zdrajca Jezusa, kłamca i rzezimieszek. Wydaje się Wam, że wiecie wszystko o nim? Nic już Was w jego historii nie zaskoczy? To nie czytaliście powieści ,,Judasz" autorstwa Tosci Lee. Tosca Lee na nowo odkrywa życie Judasza. Przed napisaniem książki zapoznała się z setkami książek, filmów dokumentalnych, komentarzy, wykładów naukowych i artykułów. Współpracowała też z zespołem naukowców. Dzięki temu napisała epicką powieść o największym zdrajcy świata. Opowieść rozpoczyna się, gdy sześcioletni Judasz wraz z rodziną opuszcza Jerozolimę za panowania Cezara Augusta i udaje się do Seforis. Wkrótce dowiadują się, że Herod wydał rozkaz do rzezi podczas święta Paschy. Ginie trzy tysiące ludzi. Po śmierci Heroda przez kraj zaczynają przetaczać się fale powstań. Żydzi napadają na Rzymian. W Seforis Judasz udaje się z matką do źródła u podnóża góry, by zaczerpnąć wody i przynieść do domu, w którym pozostał ojciec i starszy brat Jozue. Przed wyjściem opluł starszego brata ze złości i zazdrości, gdyż ten brał już udział w różnych sprawach ojca, a on był jeszcze za mały i jego obowiązkiem była pomoc matce. Miasto w tym czasie zostaje otoczone przez legiony rzymskie. Judasz z matką ukrywają się w grobowcu wydrążonym w wapiennej jaskini podobnie jak inni ludzie, którzy czerpali wodę i zostali zaskoczeni oblężeniem. ,,Tamtej nocy obiecałem Panu, że nigdy już nie splunę na brata, że będę najlepszym nauczycielem Prawa, że będę gorliwy i czysty po wszystkie dni mojego życia, jeśli tylko Jozue i ojciec - i Sefora też- zdołają uciec, albo tym lepiej, jeśli to wszystko okaże się snem." W jaskini siedzieli osiem dni i byli otępiali z głodu i odwodnieni. Po wyjściu z niej skierowali się do miasta. Przechodzili w makabrycznym korytarzu utworzonym z setek ukrzyżowanych ludzi. W ten sposób Rzymianie w najbardziej upokarzający i bolesny sposób karali, a jednocześnie ostrzegali, że kto nie podda się ,,krzyżowi rzymskiej okupacji" zginie. Pośród ukrzyżowanych Judasz znalazł też ojca. ,,Moje uszy wypełnił przeraźliwy dźwięk. Dopiero kiedy matka mnie objęła, tłumiąc krzyk, zdałem sobie sprawę, że wydobył się on z moich ust. Wyłem, miotałem się, rwałem włosy z głowy-nie dlatego, że tak nakazywała tradycja, ale dlatego, że nic mi nie pozostało. Chciałem do niego podejść, uwiesić się na nim, ale byłem równie spragniony jego dotyku, co przerażony. Jego spokojne objęcia, skóra pachnąca słońcem, broda pachnąca ogniem-odeszły bezpowrotnie. Mój ojciec pokryty był zakrzepłą krwią i muchami...Tam u stóp ojca, umarłem." Brat Jozue został uprowadzony do niewoli. Judasz w powieści Tosci Lee nie jest tylko postacią biblijną, jest człowiekiem z krwi i kości. Widać jak się zmienia. W dorosłym życiu był uważany za człowieka bardzo dobrze wykształconego, przychodzono do niego po rady. On jednak nosił w sobie przeszłość. Nie mógł zapomnieć, że kiedyś przez tydzień mieszkał w grobie, że jego ojciec nosił piętno ukrzyżowanego, że jego matka oddała się mężczyźnie z ulicy, by zapewnić mu wyżywienie i dach nad głową. Uważał, że przez całe życie skąpany był w nieczystościach, przeżywał ciągłe rozterki. Tosca Lee ma dar pisania. Jej bohaterowie są wielowymiarowi, a historie dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Przedstawiła w doskonały sposób tło historyczne, polityczne i teologiczne. Mrożące krew w żyłach opisy poczynań Rzymian, Syryjczyków i Arabów napadających na Żydów pod sztandarem imperium rzymskiego. Odwzorowała każdy szczegół historyczny z życia Judasza. Pokazała, że splot wydarzeń, dramat oraz wewnętrzne zmagania miały wpływ na jego postawę i to, że zdradził swojego przyjaciela Jezusa. Wyczuwalne jest napięcie jakie tworzyło się wokół Mesjasza. Po przeczytaniu ,,Judasza" Tosci Lee już nie patrzę na Judasza, jak na największego zdrajcę w ludzkości, ale jak na człowieka, który zmagał się z ówczesną codziennością, miał nadzieje i marzenia. Dzięki mistrzowskiemu pisarstwu autorki mogłam zajrzeć w głąb umysłu i serca Judasza, poznać motywy jego działań i spojrzeć na tę postać historyczną w całkiem nowym świetle. Pisarstwo Tosci Lee jest znakomite, prawdziwe, szczere, doskonałe. Powaliło mnie na kolana:) ,,Judasz" to powieść, którą musicie przeczytać!

WIĘCEJ

DobreRecenzje.pl

Tosca Lee to bestsellerowa autorka, wielokrotnie nagradzana za swoje powieści, a jej historie są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. W powieści Judasz, autorka wcieliła się w głównego bohatera, i jego oczami wykazała miłość i zdradę ucznia do swojego mistrza. Judasz mając 12 lat za przyczyną swojego brata umiał czytać po armeńsku, hebrajsku i grecku, zaś gdy skończył 16 lat syn Heroda Archelaos poniósł całkowitą klęskę jako król i skazano go na banicję, a Judea przeszła pod rządy Rzymu. Wtedy Judasz stracił ojca, brata i żonę z nienarodzonym synem. Wciąż jednak studiował i wypełniał prawo, oczekując nadejścia Królestwa. Zdał sobie jednak sprawę, że jest człowiekiem straconym, spragnionym jednak nadziei którą przez chwilę znalazł u brzegów rzeki Jordan, gdzie Jan Chrzciciel chrzcił Jezusa. Judasza prześladował wzrok Jezusa, i postanowił przyłączyć się do Niego, a Jezus zapytał „Jak cię nazywają?” „Judasz, syn Szymona”, a Jezus rzekł „Judaszu Isz – kariot, pójdź za mną”. Judasz przyglądał się Jezusowi, gdy uzdrawiał trędowatych i zastanawiał się co takiego dziwnego kryło się w Jego oczach? Judasz bił się z myślami, widząc jednocześnie wielką miłość Jezusa i ciągle powtarzał „Nie znasz mnie, gdybyś mnie znał nie chciałbyś mojego towarzystwa”, a Jezus pełen miłości i czułości rzekł ”Przyjacielu zostań ze mną…” A jednak Judasz zdradził swojego mistrza. Ewangelia wg. Św. Jana mówi, że Judasza opanował szatan. Czy diabeł opętał go dosłownie? Czy Judasz stał się ucieleśnieniem szatana – „kusiciela”? Czym różni się Judasz od Piotra, który zaparł się trzy razy Jezusa? Gdy podczas ostatniej wieczerzy Jezus przewiduje, że jeden z dwunastu go wyda, dlaczego Judasz pyta Mistrza ”Chyba nie ja?” i potem z tego powodu popełnia samobójstwo? Autorka stawia pytanie: „Czy Judasz został potępiony za czyn, który naznaczył jego życie? Czy dostąpił przebaczenia nie żywiąc na nie żadnej nadziei? Czy w końcu jest postacią tragiczną, bo zapłacił najwyższą cenę? Autorka zmagając się z tymi pytaniami dostrzegła w Judaszu swoją osobę, dlatego wcieliła się w Judasza, a równocześnie rozkochała się w Jezusie. Będąc w Izraelu, stała nad Jeziorem Galilejskim, była w Synagodze Kafarnaum i wiele zrozumiała i się nauczyła. Ja osobiście myślę, że Judasz w swoim życiu bardzo się pogubił i czytając tę książkę, oraz patrząc na głównego bohatera myślę, że ja, ty, jak również wielu innych jest takim Judaszem, który kochając Jezusa sprzedał Go za 30 srebrników. Jednak wiem, że Boża miłość jest niezgłębiona, a skarby miłosierdzia nieprzebrane. Książka fantastyczna! Po prostu rewelacyjna, dająca czytelnikowi do myślenia, niepokojąca i poruszająca jego serce. Zwykliśmy myśleć, że Judasz to zły, rządny władzy i pieniędzy człowiek, który mógłby kopnącć drugiego i odejść niewzruszony, lecz nie wiecie nawet jak bardzo jest to mylne stwierdzenie. Po przeczytaniu Judasza zdałam sobie sprawę jakie ma znaczenie męka Jezusa. Zachęcam Was do czytania, bo to książka zapadająca głęboko w pamięć i jej po prostu nie można przegapić, lub przejść obok niej obojętnie.

WIĘCEJ

Czytadelko.pl

Książka doskonała Judasz postać znana każdemu z nas. Potępiona, odrzucona, oceniana przez pryzmat zdrajcy. Czy można spojrzeć na nią inaczej, czy można go rozgrzeszyć, zrozumieć? A może zobaczyć w jego osobie cząstkę siebie? Jeśli szukacie w swoim życiu odpowiedzi i chcielibyście zadać wiele pytań Bogu, sięgnijcie po książkę Tosci Lee „Judasz”. Nie znajdziecie tam rozwiązań, ale otworzą się Wam oczy jak bardzo w obliczu Pana jesteśmy ułomni. Tak jak kiedyś jego uczniowie tak i my do dzisiaj nie rozumiemy zamysłów Boga, co do naszego życia, co do świata. Nie potrafimy pojąć boskich planów mimo upływu lat nadal pozostajemy ślepi. „Judasz”jest jedną z tych książek, która sama mnie odnalazła, w takim momencie życia , gdy zastanawiałam się nad sensem wielu wydarzeń i wielu spraw. Po tej lekturze wiem tylko jedno, że jedyne co nam pozostaje to bezgranicznie zaufać Panu. Nie jesteśmy w stanie na poziomie naszych umysłów odkryć tajemnicy jaką jest życie. Książka jest wizjonerska, doskonale napisana, pełna napięcia i emocji. To co mnie zapadło w pamięci, choć słyszałam to już nie raz to ten fragment: „- Znak! – zawołał mężczyzna- Chcemy widzieć jakiś znak! Przybyliśmy z Jerozolimy i powrócimy tam ze słowem o tobie. Ale udowodnij nam to co głosisz. (…) Czymże jest dla ciebie ten jeden znak? Plemię złe i wiarołomne poszukuje znaku! – wykrzyknął Jezus- Ale naprawdę powiadam wam, żaden nie będzie mu dany. My też ciągle w duchu pytamy dlaczego? Ciągle oczekujemy jakiegoś znaku, by móc dalej wierzyć. To się nie zmieniło i chyba nigdy już nie zmieni. Taka jest nasza ludzka natura, mimo wszystko słaba i ułomna. Cała historia w tej powieści jest opowiedziana przez Judasza. Widzimy świat jego oczami, czujemy jego strach i zwątpienie, smutek i radość. Autorka po mistrzowsku przeprowadza nas przez jego życie. Uruchamia wyobraźnię i sprawia, że od nowa poznajemy historię tak dobrze w gruncie rzeczy nam znaną. Ta lektura na długo zapadnie wam w pamięci. Będziecie zadawać sobie pytanie czy tak naprawdę mogło być? Czy taki właśnie był Judasz? Co skłoniło go do podjęcia takiej decyzji? Jak łatwo przychodzi nam ocenianie innych? Książkę czytałam z zapartym tchem. Razem z Judaszem przeszłam przez jego życie stworzone przez autorkę. Powieść poruszająca, napisana z ogromną pasją, doskonała w każdym calu.

WIĘCEJ

LubimyCzytac.pl

Judasz, to imię niegdyś będące powodem do dumy, bowiem oznaczało kogoś, kto pochodzi ze znakomitego ludu, wywodzącego się od Judy, obecnie kojarzone jest, a raczej jest synonimem zdrajcy i wiarołomcy. A wszystko to za sprawą Judasza, ucznia i przyjaciela Jezusa, który wydał Go za 30 srebrników oprawcom. Ale, czy wszystko jest takie proste i jednoznaczne, jak przedstawiono to w Biblii? Całkowicie inne spojrzenie, na tego człowieka, przedstawia w swojej książce Tosca Lee.Zhańbiony i okryty złą sławą, jedyny uczeń, którego Jezus, zwał swoim przyjacielem.Co skłoniło go do zdrady, czy poznając wersję autorki, nadal będziemy mieć przed oczyma wersję zawartą w Piśmie? Pisarka poradziła sobie znakomicie z zadaniem, które postawiła przed sobą.Judasz, to człowiek zagubiony pełen kompleksów, którego splot wydarzeń, skłonił do czynu, który uczynił z niego na wieki wcielenie zła. Niezwykle silne emocje, wywołuje ta pozycja.Judasz to człowiek pełen smutku i do cna nieszczęśliwy, nie potwór bez serca.Wyłania się tu mężczyzna, z którym może się utożsamiać każdy.Polecam, książka spełniła swoje zadanie, czyli wywołuje emocje i pozostaje na długo w pamięci.

WIĘCEJ

Blogspot

Judasz - imię męskie pochodzenia hebrajskiego, wywodzące się od słowa jehudah oznaczającego chwała Jahwe. Tyle Wikipedia, a historia? Historia napiętnowała to imię, które nieodmiennie kojarzy nam się z osobą zdrajcy - Judaszem Iskariotą. Może jednak zbyt pochopnie oceniamy Judasza? Byście mogli wydać opinię, zapraszam do przeczytania znakomitej książki "Judasz" autorstwa Tosci Lee. Poznacie życie Judasza, od najmłodszych lat dziecięcych, a nade wszystko dowiecie się w jakich czasach dorastał, żył. W jakich czasach przyszło mu podejmować ważne decyzje. Zanim go osądzicie, dajcie mu jeszcze kilka dni, w których autorka przeniesie Was w odległe i nieznane czasy. "...W Jerozolimie widywałem ukrzyżowanych z daleka - niemal codziennie ktoś zawisał na drzewie za nic. To była rzymska kara przewidziana dla nieobywateli, obmyślona w taki sposób, by trwała, jak najdłużej, by była możliwie najboleśniejsza i najbardziej upokarzająca. Skazanych krzyżowano nago, a my staraliśmy się na nich nie patrzeć, na ich gorzki wstyd i wypełnioną męką drogę do Szeolu..." Judasz takie obrazy oglądał mając zaledwie kilka lat. Autorka rozpoczyna swą powieść w czasach panowania Cezara Augusta, kiedy Judasz miał zaledwie lat sześć. Mieszkał wraz z rodziną w Jerozolimie, a właściwie był to czas, kiedy musieli z Jerozolimy uciekać w związku z zamieszkami powstałymi przy domniemanej śmierci Heroda. Za przedwczesne ściągnięcie orła rzymskiego skazanych zostało na śmierć poprzez spalenie 40 uczniów wraz z dwoma wielkimi nauczycielami jerozolimskimi. Judasz wraz z rodzicami oraz bratem Jozuą przenieśli się do Seforis, gdzie zatrzymali się w domu Eleazara. W kolejnych miesiącach żyli spokojnie, ojciec Judasza wzmocnił swoją pozycję, był ogólnie szanowany. Niestety nie trwało to wiecznie. Rzymski orzeł prześladował ich nadal. "... W powietrzu unosiła się woń krwi i fekaliów, cuchnęło ciałami, które już gniły w dusznym popołudniowym upale. Niektórzy pomordowani patrzyli na nas pustymi oczyma, jakby w chwili śmierci zdali sobie sprawę, że przyszłe zycie nie będzie tym, jakiego oczekiwali..." W Seforis Judasz wraz z matką znajduje pośród ofiar, ojca Szymona. "...Ciało wykręcone w agonii, nogi połamane i nienaturalnie wygięte...". Takich opisów znajdziecie więcej. Przyznam, że żadna z dotychczas przeczytanych przeze mnie książek nie pokazała w tak mistrzowski sposób tych odległych czasów. Wasz punkt widzenia może się diametralnie zmienić. Być może spróbujecie znaleźć w nim samego siebie. Poznacie relacje łączące go z Jezusem. Znane fragmenty biblijne głęboko przeżyjecie raz jeszcze. Autorka Tosca Lee kilka lat pracowała nad książką, opierając się na ponad stu książkach, filmach dokumentalnych, wykładach, komentarzach, homiliach i zbiorach artykułów. Pierwszy szkic powieści był trzy razy dłuższy niż książka. To majstersztyk proszę Państwa :) i co najważniejsze dla każdego - wierzącego i ateisty. To kawał historii, który przetrwał po dziś dzień i trwał będzie nadal.

WIĘCEJ

KatechezaNatana.pl

Kim właściwie był Judasz? Co myślał, kiedy decydował się na zdradę Jezusa… A może nie miała świadomości, kiedy zdradzał, gdyż był wtedy opętany ciemnymi mocami? Jakie znaczenie ma trzydzieści srebrników? Wiele zagadkowych pytań wokół tej jednej kontrowersyjnej postaci… Czy można znaleźć na nie odpowiedzi? Przeczytajcie dziennik Judasza. Autorka książki – Tosca Lee – nie napisała książki, żeby uruchomić naszą wyobraźnię. Zmagając się z tajemnicą Judasza studiowała skrupulatnie materiały źródłowe. Uwzględniła kontekst historyczny i prawdę biblijną. Jak sama stwierdza „koncepcja syna zatracenia – utkwiła pod skórą jak drzazga”. W efekcie powstał pamiętnik Judasza. Poznajemy go, jako młodego chłopca, który już w dzieciństwie doświadcza opuszczenia, cierpienia i bólu. „W każdej historii kryje się coś więcej – musi się kryć coś więcej – niż wydaje się nam na pierwszy rzut oka. Zawsze tak jest”. – dodaje autorka. Co kryje się w dramacie życiowym Judasza? Czy na pewno tylko Judasza?

WIĘCEJ

Gandalf.com.pl

Spędzają czas z przedziwnym Nazarejczykiem, który na początku bywa raczej obiektem drwin niż mistrzem. Stopniowo jednak Jezus staje się dla nich prawdziwym nauczycielem, przyjacielem i opoką. Obserwują, jak uzdrawia chorych, jak naucza tłumy i jak radzi sobie z okiełznaniem żywiołów. Podziwiają i szanują. Po pewnym czasie jednak znów zdziwienie bierze górę nad fascynacją: Jezus zachowuje się coraz dziwniej, mówi o swojej nadchodzącej śmierci, wygłasza twierdzenia, które przeczą zdrowym zmysłom. Przechodzą więc kryzysy. Wszystko przeżywa i obserwuje Judasz, jeden z uczniów. Judasz nie ma już nic do stracenia. W dzieciństwie zobaczył ukrzyżowanego ojca, w młodości stracił żonę i ukochanego, wyczekiwanego synka. Teraz przestał się liczyć z ziemskimi dobrami, nie zwraca uwagi nawet na podpowiedzi matki, która najchętniej widziałaby go daleko od tego dziwnego Jezusa. Judasz cierpi w milczeniu, nie buntuje się i nie rozpacza. Ale kiedy wydaje się, że może coś zrobić, podejmuje decyzję, która zaważy na całym jego istnieniu. I nie tylko na nim. Tosca Lee przygląda się postaci, która w Biblii przedstawiana jest tylko z jednej perspektywy. Jej Judasz to człowiek nieszczęśliwy, złamany przez życie, potrafiący mocno kochać i dobry mimo przeciwności losu. Jej Jezus to mężczyzna niezrozumiały przez otoczenie, nieco szalony, nieco dziwny. Powieść "Judasz", chociaż oparta na wydarzeniach znanych wszystkim z Pisma Świętego, wybrzmiewa tu jak dobra literatura psychologiczna - a i materiał na film. Lee lubuje się w wyrazistych filmowych scenach, potrafi przedstawiać z rozmachem biblijne sytuacje. To sprawia, że jej "Judasz" nie będzie tylko ciekawostką na półce z kościelnymi lekturami. Autorka przygląda się przede wszystkim emocjom, niezmienionym od dwóch tysięcy lat - i to udaje jej się znakomicie. Jest w "Judaszu" przekonująca, widać, że dobrze orientuje się w realiach i że sprawia jej przyjemność odtwarzanie konkretnych motywów. Dzięki niej "Judasza" czyta się z satysfakcją i licznymi pytaniami o kodeks wartości.

WIĘCEJ

Radioi.pl

Zdolnedziecko.com

Kiedy zabierałam się do czytania "Judasza" - najnowszej powieści autorki bestsellerowych książek byłam początkowo sceptyczna. Wydawało mi się, że historia Judasza jest raczej ogólnie znana i trudno będzie cokolwiek nowego do niej wnieść. Nic bardziej mylnego. Pewnie osoby, które już wcześniej czytały utwory tej autorki - Tosca Lee - wiedziałyby, że można spodziewać się wszystkiego najlepszego - ale ja nie. I rzadko kiedy zdarza mi się tak miłe zaskoczenie. Już od pierwszej strony książka pochłania i nawet jeśli stoi przed nami wybór: 3 godziny snu lub nadczytanie książki....wybierasz czytanie! Fenomenalnie napisana. Nie to, żebym się znała na rzemiośle literackim, ale w odbiorze super. Autorka musi być bardzo empatyczna. Potrafiła przedstawić historię życia Judasza i jego wyborów w sposób życiowy tak, że każdy z nas może się zastanowić jak on sam postąpiłby w podobnej sytuacji. "Tyle o sobie wiemy ile nas sprawdzono" - taki pozostaje morał i nadzieja, że wybierzemy dobrze. Książka nie tylko na wspaniałą jakość literacką jest bardzo wartościowa. Zwraca też uwagę czytelnika, aby ponownie przeanalizował przypowieści biblijne, ponieważ podważa dość powszechną opinię na temat zdrajcy Jezusa. Jest to bardzo głęboka powieść, pozwalająca na rozwój emocjonalny, ale i duchowy każdego czytelnika. Dodatkowo wydana jest przez Wydawnictwo Święty Wojciech, z którego mam pół szafy książek, w jak zawsze bardzo poręcznej formie - oprawa twarda, ale cała książka lekka i świetnie się-czytająca. To jest pozycja literacka która jest nagrodą za wiele książek, które mnie rozczarowały i zastanawiałam się: czy etycznym byłoby sprzedawanie ich w interenecie? Podsumowując: Bardzo polecam lekturę tej zaskakującej książki - zdecydowanie należy do tych niezapomnianych! Bardzo bym chciała, aby Michalinka przeczytała ją kiedy przyjdzie odpowiedni czas.

WIĘCEJ

RadioSochaczew.pl

Mojeprzemiany.blox.pl

Niedawno w kościele katolickim obchodziliśmy Niedzielę Palmową. Zabraliśmy do kościoła palmy jako symbol triumfalnego wjazdu Jezusa do Jerozolimy, ale także wysłuchaliśmy "Męki pańskiej". Cały tydzień przygotowywaliśmy się do najważniejszego święta - Zmartwychwstania, Wielkiej Nocy. Wszyscy wiemy, jak doszło do tego, że Jezus został pojmany, osądzony, a potem ukrzyżowany; wiemy, kto go zdradził i jaką dostał za to zapłatę. Ale czy na pewno? Czy na pewno wiemy, że zdradził, a nie wydał? Jakie motywy kierowały Judaszem? Te pytania postawiła sobie Tosca Lee, a próbę odpowiedzi, znalezienia motywacji, tego, co kierowało Judaszem, zawarła w powieści jemu poświęconej. Judasza poznajemy najpierw, gdy był małym chłopcem, miał szczęśliwą rodzinę. Niestety zamieszki, bunt, powstanie sprawiły, że to wszystko uległo ogromnej zmianie. A później mamy przeskok do momentu, gdy dorosły już Judasz, szanowany obywatel Jerozolimy, skarbnik przy świątyni, udaje się nad Jordan, by zobaczyć Jana Chrzciciela. Co się działo dalej wiemy z Ewangelii, ale to wbrew pozorom wcale nie 'ułatwia' czytania. Tu wszystkie wydarzenia oglądamy z perspektywy Judasza, a to jest bardzo ciekawe spojrzenie. Tosce Lee na pewno trzeba przyznać jedno - jak mało kto potrafi w jednej chwili, już od pierwszej strony przenieść czytelnika o tysiące lat wstecz, o tysiące kilometrów. Czytając byłam całkowicie 'zanurzona' w świecie powieści. Choć niby znaną, to jednak pochłaniałam tę historię z wielką zachłannością. Nie była to łatwa lektura, wielokrotnie musiałam ją odkładać na chwilę, by zaczerpnąć powietrza. Ból, jakieś takie dziwne, dojmujące odczucie smutku towarzyszyły mi w zasadzie od początku. Postaci stworzone są wspaniale - Judasz, Jezus, Jan Chrzciciel, inni apostołowie są tak pełnokrwiści, tak wielowymiarowi ze swoimi słabościami, że miałam wrażenie, że wcale nie czytam o postaciach nie żyjących od tylu wieków. Nie zdradzę oczywiście, w jaki sposób autorka 'wytłumaczyła' postępowanie Judasza. Dla mnie dość ciekawy to trop, wielce prawdopodobny. Łatwiejszy do przyjęcia niż ten z tzw. Ewangelii Judasza. Zresztą również Jezus jest ukazany inaczej niż zazwyczaj, bardziej, hmm, jak człowiek? Cała powieść jest niezwykle mroczna, jakby cały czas wisiało nad Jerozolimą nieszczęście. Wszystko jest opisane bardzo sugestywnym językiem - obrazy same się 'wyświetlały', słyszałam gwar ulic, czułam niemalże wszystkie opisywane zapachy. Dawno nie czytałam z taką intensywnością. Muszę przyznać, że na początku podeszłam do lektury niezbyt chętnie, ale 'złapała' mnie już od początku i nie puściła. Okazała się wspaniałym dopełnieniem Wielkiego Postu; sprawiła, że w tym roku jeszcze głębiej to przeżywam. Na koniec krótki cytat z jednej z wielu rekomendacji, które zamieszczono na wstępie - ""Judasz" przedstawia najbardziej wiarygodne motywy Judasza, jakie kiedykolwiek opisywano w powieściach. To nie rozwścieczony, przerysowany, żądny zła Judasz, którego mógłbyś kopnąć i odejść niewzruszony. To Judasz, którym mógłbyś być ty czy ja". Bardzo, moim zdaniem, trafny. Poważna kandydatka do książki roku! Tak naprawdę brakuje mi słów, żeby ją opisać tak, jak na to zasługuje. To jedna z tych książek, które zostają z czytelnikiem, są w jego myślach, sercu. Z tych, o których jeszcze więcej myślimy, im więcej czasu mija od ich przeczytania. Które skłaniają nas do przemyślenia wielu spraw i spojrzenia na to, co znamy z innej sprawy. Które wybijają nas z utartego toru. Które nie są rozrywką, a właśnie tym czymś, czego szukamy, czego ja szukam.

WIĘCEJ

Recenzjechrzescijanskie.pl

Gdyby nieszczęsny Judasz wiedział, że jego imię będzie miało złe konotacje aż do końca świata, najprawdopodobniej nie wydałby Jezusa za marne trzydzieści srebrników. Ale jaki naprawdę był ten biedny człowiek, pozostanie już tajemnicą. Pismo Święte tylko wzmiankuje o jego osobie, a historycy na tej podstawie stawiają głównie hipotezy. Przede wszystkim wątpliwy wydaje się uproszczony wizerunek Judasza jako na wskroś złego. Jezus nie mógł przecież kłamać, zwracając się do niego „przyjacielu”. Pozostaje wiele pytań co do motywów niechlubnej zdrady wszech czasów i tego, co do niej doprowadziło. Wykorzystując stawiane przez naukę koncepcje oraz nie bojąc się niewiadomych przeszłości Tosca Lee spróbowała odtworzyć życiorys Judasza, żywiąc przekonanie, że wszyscy popełniamy błędy, myśląc, że postępujemy słusznie. Autorka realizując swój pomysł na książkę posłużyła się niezobowiązującą, bezpieczną formą powieści, beletryzując jednocześnie swoje rozmyślania na temat ludzkiej natury. Tosca Lee zaczyna historię Judasza od jego dzieciństwa. Chłopak od najmłodszych lat był świadkiem okrucieństwa swoich czasów. Jako mężczyzna w sile wieku stracił już wszystko, co najważniejsze. Nie miał celu. Ze względu na minione wydarzenia czuł się nieczysty w świetle prawa, chociaż był jego znawcą i skrupulatnie przestrzegał zasad w nim zapisanych. Wtedy spotkał Chrystusa, podobno syna robotnika. Jego osoba przynosiła mu ulgę i nieskończoną akceptację… Wreszcie było mu lżej niż kiedykolwiek przedtem, chociaż nowe, duchowe doznania były ciągle przygaszane wyuczonym, legalistycznym sposobem myślenia. W tym miejscu powieści Tosca konfrontuje czytelnika z niewysłowionym pytaniem, czy osoba, która kochała Chrystusa oraz czuła się przy Nim wolna i bezpieczna, byłaby w stanie wydać go w zamiarze bezpośrednim? Snując przypuszczenia odnośnie do podłoża zdrady Judasza, autorka przypomina również o tym, jak bardzo samotną, nierozumianą, ale też i kontrowersyjną postacią był Jezus. Jego posługa wywoływała sprzeczne emocje nawet wśród Jego uczniów, którzy aż do ukrzyżowania swojego Mistrza myśleli, że misją Mesjasza jest oswobodzenie narodu żydowskiego spod rządów Rzymian. Co chwilę rozczulała mnie też postawa Jezusa, Kamienia Potknięcia, który otaczał się grzesznikami, ludźmi prostymi i niewykształconymi i patrzył jedynie na ich serce… Książkę pochłaniałam z każdą stroną coraz szybciej. Z jej treści pamiętam bardziej stany duchowe głównego bohatera niż detale fabuły. Poniekąd taki był też cel książki, która jest przede wszystkim opowieścią o człowieku z bagażem doświadczeń i jego wyborach. „Judasz” to pozycja ambitna, skłaniająca do refleksji. Jako część serii „Na osi czasu” zawiera w sobie wiele szczegółów historycznych, które ułatwiają zrozumienie realiów czasów Jezusa i odświeżają się podczas samodzielnego czytania Biblii. Gorąco polecam. Lektura odrobinę mroczna, ale warta krótszego snu.

WIĘCEJ

Recenzje czytelników

Średnia ocen: 5

5 gwiazdek
1
4 gwiazdki
0
3 gwiazdki
0
2 gwiazdki
0
1 gwiazdka
0

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

Skorzystaj z konta

FACEBOOK

Recenzje kupujących

Krzysztof

Opinia z dnia: 28.03.17r

Jakie skojarzenia przychodzą Ci na myśl, kiedy usłyszysz imię Judasz? Zdrajca, kłamca, złodziej, złoczyńca, tchórz… Książka autorstwa Tosci Lee opowiada historię osoby, która podobnie jak my miała swoje problemy, zmagała się z emocjami, była porównywana, podziwiała innych, szukała własnego drogi, pragnęła szacunku i uznania. Wykształcony przedsiębiorca, który poszukiwał swojego miejsca na ziemi, przeżył śmierć ojca i żony, spotkał Jana Chrzciciela, poszedł za Jezusem i pokochał Go całym sobą. Czy uwierzysz, że to ten sam judasz, którego znasz? Przeczytaj tę historię, otwórz szeroko oczy i uszy, a już nigdy nie spojrzysz na postać Judasza tak samo.

Recenzja była przydatna

Recenzje czytelników

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję